Zaproszono ją po latach na klasowy zjazd. Zamiast pojechać odesłała znaczącą wiadomość

36-letnia Annica ze Szwecji dostała zaproszenie na zjazd swojej dawnej klasy przez Facebooka. Młoda kobieta nie miała jednak ochoty świętować, zwłaszcza ze starymi znajomymi. Zamiast potwierdzić swoje przybycie, wysłała krótką, ale dającą do myślenia, wiadomość.

Ten czas dla niektórych jest traumą na całe życie

Zazwyczaj spotkania ze starymi znajomymi ze szkoły są miłe. Jednak nie zawsze i nie dla wszystkich. Dla osób, które były wyśmiewane i którym na każdym kroku dokuczano, mogą okazać się czymś strasznym. Nawet jeśli w teraźniejszości są zupełni innymi osobami, trauma pozostaje na całe życie… Nic więc dziwnego, że niektórzy nie mają ochoty na klasowe zjazdy. Właśnie taką osobą była 36-letnia Annica ze Szwecji.

Nie pojechała na zjazd klasowy, ale postanowiła, że dobitnie wyjaśni swoim „koleżankom” i „kolegom”, dlaczego

Zaproszono ją po latach na klasowy zjazd. Zamiast pojechać odesłała znaczącą wiadomośćUdostępnij

Kochana 9C,

Dziękuję ogromnie za zaproszenie na zjazd. Dwadzieścia lat minęło od tego czasu i aż ciężko sobie wyobrazić, że to było tak dawno temu. Czasami czuje się tak, jakby to było wczoraj. Miło, że dla Was była to seria pozytywnych wydarzeń i z racji tego chcecie spotkać się i to wszystko jeszcze raz powspominać. Niestety, ja nie miałam podobnych przeżyć. Dla mnie był to najgorszy okres w życiu.

Być może nie pamiętacie, że przepisałam się w ósmej klasie? Chciałam uniknąć ciszy, która nagle zapadała, gdy przechodziłam obok Was na korytarzu. Chciałam uniknąć naśmiewania się ze mnie i złośliwych spojrzeń w klasie. Dla niektórych z Was dokuczanie mi było misją życia. Najśmieszniejsze jest to, że to uczucie nigdy nie zniknie. Nawet po 20 latach. Wciąż słyszę te głosy, gdy mi dokuczaliście i mówiliście, że nic nie jestem warta. Brałam to do siebie, mimo że wiedziałam, że jestem wartościowa. Powtarzane w kółko obelgi i kłamstwa utkwiły w mojej głowie.

W każdym razie, na pewno dziś jesteście dobrymi ludźmi. Być może niektórzy z Was mają dzieci. W takim razie mam nadzieję, że nie budzą się one tak jak ja w czasach gimnazjum z ogromną kluchą w żołądku, która mnie wręcz paraliżowała i bałam się iść do szkoły. Pamiętajcie, że nikt na to nie zasługuje.

PS: Zamiast wydawać pieniądze na podróż na zjazd, 200 euro przekazałam na rzecz organizacji, która pomaga ofiarom mobbingu.

Każdy, kto przeczytał ten post, powinien zrobić rachunek sumienia. Zastanowić się nad tym, czy i on nie był jedną z takich osób. Powinien też zadbać o to, aby jego dziecko nie było jedną z takich osób.

Uczmy nasze dzieci szacunku do drugiego człowieka już od najmłodszych lat

Źródło: facebook.com | Fotografie: facebook.com, pixaby.com, popularne.pl