„Pocałujcie mnie w dupę!”. Barbara Kurdej-Szatan nie została wpuszczona na koncert Sheerana

Gdy polscy fani usłyszeli, że Ed Sheeran pojawi się w Polsce, bilety zaczęły rozchodzić się jak ciepłe bułeczki. Już rok temu w lipcu decydowano się na zakup, ponieważ ludzie bali się, że wejściówek może zabraknąć na krótko przed wydarzeniem. I coś w tym jest, ponieważ gdy tylko media obiegła wiadomość, że koncert wyprzedano, wszyscy ci, którzy liczyli, że kupią bilet przed wejściem, wpadli w panikę.

Wśród nich była Barbara Kurdej-Szatan, która także chciała pójść na koncert charyzmatycznego wokalisty

Ostrzegano, aby nie kupować biletów z nieznanych stron i sprawdzać dokładnie każde źródło. Niestety kilka osób padło ofiarą oszustwa, a wśród nich była znana wszystkim aktorka. „Blondynka z Play” tak bardzo zdenerwowała się tym faktem, że podzieliła się z fanami swoimi przemyśleniami na Instagramie.

OSZUŚCI !!!!!!!!! Podobno mnóstwo takich oszukanych osób jak my !!!!!!! Portal viagogo.com – pocałujcie się w dupę !!!!!! Na pewno tak tego nie zostawię 😁 bawcie się kur.. dobrze !!!!!!!!!!!!!

Czyżby osoby, które dopuściły się oszustwa nie oglądały telewizji? Ale to dobrze! Dzięki temu sprawa stała się publiczna i być może nigdy więcej nie oszukają ludzi

Słowa Barbary były ostre, ale tak naprawdę nie ma się, co dziwić, jeśli zostało się oszukanym!

Drodzy Państwo, skończywszy dzisiaj wcześniej pracę i dowiedziawszy się o tym, że skończę ją wcześniej już rano. Weszłam na Internet, żeby poszukać biletów na Eda Sheerana, wiedziałam, że już dawno nie ma, ale liczyłam, że może coś się jeszcze znajdzie. Portal viagogo pokazał, że są ostatnie bilety więc zakupiłam takie dwa. Weszłam na swojego maila, na mailu wszystko było, cacy pięknie, Ed Sheeran, Stadion Narodowy, tralalala. Bilet, który miałam wydrukować wysłano mi na adres kompletnie inny, do Belgii, ale nie zdążymy dojechać. Portal viagogo robi sobie jaja z ludzi. Organizator dał dupy bo to jego wina wszystko

Źródło: instagram.com | Fotografie: instagram.com