Przez 3 dni katował w domu swoją partnerkę. Świadkiem tej gehenny była córeczka kobiety

32-letni Callum Bigley z Walton zamienił życie swojej drugiej połówki w istne piekło. Horror kobiety zaczął się już 13 lutego bieżącego roku. To wtedy mężczyznę obudził bełkot żony, który wyprowadził go z równowagi. Callum nie wytrzymał. Zamknął wszystkie drzwi i okna w domu zawieszając sobie klucz na szyi, po czym przez 3 dni znęcał się nad swoją partnerką w najgorszy możliwy sposób.

„Będziesz jak Jezus na krzyżu”

Mężczyzna pod wpływem emocji roztrzaskał telefon na głowie partnerki, a następnie zaczął okładać ją kastetami i bić młotkiem. Początkowo bił ją po palcach. Chwilę później poszedł o krok dalej. Chwycił za kabel od telewizora i owinął go jej wokół szyi, po czym chłostał ją po nagim ciele.

Będziesz jak Jezus na krzyżu – mówił

Przez 3 dni katował w domu swoją partnerkę. Świadkiem tej gehenny była córeczka kobietyUdostępnij

Twierdził, że ukochana go zdradzała

Callum twierdził, że za jego plecami flirtowała z innymi. Podczas potwornych katuszy żądał, by przyznała się do zdrady. Obiecywał, że jeśli to zrobi, będzie bezpieczna. Szybko okazało się, że jego słowa nie miały nic wspólnego z prawdą. Katował kobietę na oczach maleńkiej córki, mimo że przyznała się do winy.

List samobójczy

Ostatecznie Callum zmusił ukochaną, by napisała samobójczy list, który następnie miał umieścić na kominku. Chciał zaaranżować wszystko tak, aby wyglądało, jakby sama popełniła samobójstwo. W rzeczywistości sam groził jej, że ją powiesi.

Przez 3 dni katował w domu swoją partnerkę. Świadkiem tej gehenny była córeczka kobiety
UdostępnijPexels

Ucieczka

Ostatecznie ofierze udało się uciec. Wybiła okno, wydostała się z domu i natychmiast zadzwoniła po pomoc. 32-latek zniknął zanim na miejsce zdarzenia przybyli funkcjonariusze. Policjantom udało się go zatrzymać dopiero po sześciu tygodniach.

Mężczyzna usłyszał wyrok

Callum został oskarżony o przetrzymywanie i brutalne pobicie partnerki. Sąd skazał go na 9 lat pozbawienia wolności, choć mężczyzna był nieobecny podczas ogłoszenia wyroku.

Źródło: liverpoolecho.co.uk, google.pl | Fotografie: liverpoolecho.co.uk