Panna Młoda weszła do pokoju, żeby się przebrać. Na łóżku leżał jej mąż, ale nie był sam

Ślub to wyjątkowe wydarzenie, które zapisuje się w naszym życiu na zawsze. I choć my byśmy udawali, że nie jest dla nas zbyt ważny, to i tak w głębi serca chcielibyśmy poznać kogoś na dobre i na złe.

Dokładnie takie samo podejście miała do życia Sylwia i bardzo cieszyła się, gdy na jej drodze pojawił się Robert

Byli bardzo udanym związkiem i planowali wspólne życie. 30-latek oświadczył się swojej ukochanej pewnego dnia w czasie wakacji nad morzem. Zaręczyny przyjęła bez zawahania i poczuła, że to właśnie jest mężczyzna, z którym mogłaby być całe życie i urodzić mu dzieci.

Wszystkie koleżanki zazdrościły jej takiego partnera, a ona z dumą chwaliła się tym, że po raz kolejny zabrał ją na wycieczkę, ugotował obiad czy sprezentował drogi zegarek


Engagement Ring
Udostępnij

Cieszyła się także z tego, że przygotowania do ślubu skupiły się tylko na jej barkach, ponieważ chciała, aby to było wydarzenie jak z bajki

Oczywiście wierzyła w dobry gust Roberta, ale chciała zrobić to samemu. Do naszej redakcji napisała krótką wiadomość odnośnie tego, że ludzie nie zawsze są tymi, za których się podają…

Robert był partnerem idealnym – to znaczy tak mi się wydawało. Miałam wrażenie, że czyta mi w myślach i robi wszystko to, na co ja mam ochotę bez zbędnego marudzenia. Dlatego gdy podczas wyjazdu nad morze, oświadczył mi się na plaży w czasie zachodu słońca, skakałam z radości. Ślub odbył się bardzo szybko ,bo już po dziewięciu miesiącach od zaręczyn w mojej rodzinnej miejscowości.

Świadkiem została moja najserdeczniejsza koleżanka, która mieszkała blok obok mojego rodzinnego domu. Cieszyłam się, że będzie mogła razem ze mną doświadczać i przeżywać czegoś tak pięknego. Gdybym wtedy wiedziała, że okaże się taką żmiją…

Do ślubu doszło w słoneczny dzień w otoczeniu rodziny, przyjaciół i znajomych. Przysięga była wzruszająca nie tylko dla mnie, ale dla moich rodziców, teściów i przyjaciółki, która także z rozrzewnieniem patrzyła na mnie i na Roberta.

Po kościele pojechaliśmy na salę. Oczywiście odbył się nasz pierwszy taniec do piosenki, w czasie której po raz pierwszy się kochaliśmy. Wszystko było idealne… do czasu!

Panna Młoda weszła do pokoju, żeby się przebrać. Na łóżku leżał jej mąż, ale nie był samUdostępnij

„Od samego początku chciałam mieć dwie sukienki. Drugą miałam w planach założyć po oczepinach, ale uznałam, że zmienią po pierwszym tańcu i ciepłym posiłku”

W związku z tym, że nasze wesele odbywało się w hotelu, my jak i zarówno większość naszych gości, mogli liczyć na nocleg. Poszłam do windy, aby pojechać na piętro, na którym pokój ma moja świadkowa. To ona miała pomóc mi w przebraniu się, a nie mogłam znaleźć jej wśród gości weselnych.

Wystarczyło tylko że otworzyłam drzwi, a od razu zobaczyłam nagie pośladki mojego męża leżące na mojej świadkowej . Oni zobaczyli mnie dosłownie w sekundzie, a ja patrząc na nich, nie byłam w stanie powiedzieć nic.

Zeszłam na dół ze łzami w oczach, wycierając mokrą twarz ręką. Weszłam na parkiet, krzyknęłam do ludzi, żeby mnie posłuchali, podeszłam do orkiestry, chwyciłam za mikrofon i powiedziałam:

„Dziękuję wszystkim za przybycie. Bardzo doceniam to, że jesteście. Chciałabym, abyście bawili się dalej ale musicie wiedzieć, że moja zabawa w tej chwili się skończyła, ponieważ mój mąż pieprzy się z moją świadkową na górze w pokoju”

Zabrałam się i pojechałam do domu. Robert próbował oczywiście mnie przepraszać i tłumaczyć, że to była pomyłka, ale niezależnie od tego, co powiedział, ja i tak nigdy nie chciałabym już z nim być. Co on sobie wyobrażał? Że po zdradzie, a do tego po zdradzie w dniu naszego ślubu, ja będę chciała dalej z nim być?! Nie mówiąc już o mojej świadkowej, która zachowała się jak ostatnia sz***a.

Dziś, po roku, mogę powiedzieć, że nie wierzę w miłość i nigdy nie będę w stanie zakochać się na nowo. Przede wszystkim zaufać komuś i uwierzyć, że ktoś ma wobec mnie dobre intencje. Ludzie są po prostu fałszywi!

Przeszła dramat w dniu swojego ślubu!

Fotografie: pxhere.com, flickr.com, janiceblackmonevents.wordpress.com