5-klasista rzucił się na pomoc tonącemu mężczyźnie. Dorośli stali i się przyglądali

Dziecko również może zostać bohaterem – wykazać się olbrzymią odwagą i zachować zimną krew, próbując ratować komuś życie. Najlepszym przykładem będzie tu pewien uczeń 5 klasy szkoły podstawowej. Chłopiec zawstydził nawet dorosłych, którzy byli świadkami zdarzenia…

Inni stali, on rzucił się na pomoc

Opisywane wydarzenia miały miejsce w Nowogrodzie Bobrzańskim koło Zielonej Góry. Około godziny 15:00 osoby, przebywające na tzw. basenach, zauważyły topiącego się mężczyznę. Na ratunek ruszył kapiący się w pobliżu chłopiec. Świadkowie zdarzenia opisują, że przed nim nie zareagował nikt inny.

Już po chwili dziecko samo wyciągnęło mężczyznę. Na miejsce zostało wezwane pogotowie. Do jego przybycia, poszkodowany cały czas był reanimowany. Po pewnym czasie na miejscu pojawił się śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego i wówczas to medycy próbowali go ratować.

5-klasista rzucił się na pomoc tonącemu mężczyźnie. Dorośli stali i się przyglądaliUdostępnij

Mężczyzna zmarł

Małgorzata Barska z biura prasowego zielonogórskiej policji, poinformowała w rozmowie z portalem fakt.pl, że życia poszkodowanego mężczyzny niestety nie udało się uratować.

Małemu bohaterowi należą się jednak olbrzymie brawa! Zwłaszcza, że tylko on zareagował na tak trudną sytuację…

Zdjęcia mają charakter poglądowy

Źródło: onet.pl, fakt.pl | Fotografie: pl.m.wikipedia.org, youtube.com