Gdy bolą mięśnie, czyli co na zakwasy?

Chyba każdy z nas był kiedyś w sytuacji przetrenowania. Nieprawidłowa ocena swoich możliwości i zbyt intensywne ćwiczenia lub brak rozgrzewki powodują, że następnego dnia każdy ruch dosłownie czujemy w mięśniach. Co robić, gdy już nas dopadnie? Jak zapobiegać? W skrócie: co na zakwasy?

Zapobiegaj sokiem z wiśni

Sok z wiśni działa łagodząco na ból mięśni. Warto napić się go jeszcze przed rozpoczęciem treningu – wówczas jego skutki będą znacznie mniej nieprzyjemne. Kiedy już dopadły nas zakwasy również możemy sięgnąć po ten napój. Swoje działanie zawdzięcza on antocyjanom i flawonoidom zawartym w wiśniach. Są to substancje zapobiegające powstawaniu wolnych rodników i stanów zapalnych.

Co na zakwasy? Woda!

Chodzi zarówno o picie wody, jak i jej kontakt z ciałem. Jeśli nawodnimy się od wewnątrz z naszego organizmu szybciej zostaną usunięte toksyny. Po siłowni warto wziąć prysznic puszczając na przemian zimną i ciepłą wodę. Dobrą metodą jest również wyeliminowanie zakwasów wizytą na basenie. Obolałe mięśnie łydek czy brzucha wprowadzone w ruch w wodzie szybko się zregenerują. Ma ona bowiem działanie rozluźniające, a pływanie adaptuje mięśnie nóg, rąk, a nawet brzucha do dalszego ruchu i skutecznie eliminuje zakwasy.

Sauna dobra na zakwasy

Dobrym sposobem na regenerację jest sauna. Panująca w niej wysoka temperatura sprawia, że naciągnięte w czasie ćwiczeń mięśnie zostaną rozluźnione. Dzięki niej poprawia się również krążenie, co sprawia, że kwas mlekowy odpowiedzialny za wystąpienie zakwasów szybciej zostaje przetransportowany z mięśni do wątroby.

co na zakwasyUdostępnij

 

Nie zapomnij o rozciąganiu

Zastanawiając się co na zakwasy jest najlepsze wiele osób zapomina, że podstawą po treningu jest rozciąganie. Dzięki niemu nie tylko rozluźnimy naprężone mięśnie, ale również sprawimy, że transport w ich obrębie będzie zdecydowanie sprawniejszy. Szybsze dostarczanie substancji odżywczych i usuwanie z mięśni kwasu mlekowego sprawi, że ból mięśni po siłowni nie będzie odczuwalny.

Zimne okłady

Jeśli już dopadły nas nieprzyjemne skutki treningu dobrym sposobem na ich zniwelowanie będą okłady z lodu. Przykładamy je do miejsc, w których zakwasy najbardziej dokuczają. Niska temperatura poprawi krążenie krwi oraz złagodzi stany zapalne.

Jedzenie na zakwasy

Zakwasy zwalczamy przede wszystkim od wewnątrz, dlatego nie należy zapominać o prawidłowej diecie. Należy spożywać białko, które jest podstawowym składnikiem budulcowym mięśni. Jego dostarczanie pomaga więc w szybkiej odbudowie włókien. Dobrze sięgnąć również po owoce i warzywa pełne witamin i antyutleniaczy, które zapobiegają powstawaniu stanów zapalnych. Na uwagę zasługuje także soda oczyszczona o właściwościach odkwaszających. Można dodać ją np. do herbaty.

Sposoby z apteki

Jeśli domowe metody nie pomagają w walce z zakwasami warto udać się do apteki i wyposażyć w środki specjalnie do tego przeznaczone. Znajdziemy żele i maści, np. o działaniu rozgrzewającym, które pomogą ukoić ból mięśni. Możemy również zaopatrzyć się w leki przeciwzapalne. Przed zakupem warto jednak opisać farmaceucie swoją sytuację i zapytać co najbardziej nam pomoże.

Fotografie: pixabay.com