Do Polski przyleciała adoptowana córka Martyny. W końcu pozna swoją 10-letnią siostrę

44-letnia Martyna Wojciechowska jakiś czas temu zaprosiła do Polski swoją adoptowaną córkę, 20-letnią Kabulę Nkalango z Tanzanii, którą poznała cztery lata temu. Teraz dziewczyna po raz pierwszy przyleciała do Europy. W Polsce zostanie przez ponad tydzień. Oprócz zwiedzania ulubionych miejsc podróżniczki, Kabula będzie miała w końcu okazję poznać swoją 10-letnią siostrę, Marysię.

W końcu w Polsce

Martyna Wojciechowska nie mogła się doczekać aż pokaże Polskę Kabuli. Teraz w końcu będzie miała ku temu najlepszą okazję. Podróżniczka stawiła się na lotnisku, by odebrać adoptowaną córkę. Jak sama zaznacza, przygotowała nawet dla niej kilka niespodzianek.

Los dziewczynki

Przypomnijmy, że dziewczynka o imieniu Kabula jako jedyna z czworga rodzeństwa cierpi na albinizm. Przez swój odmienny wygląd stała się obiektem polowań. Kiedy miała zaledwie 12 lat została zaatakowana przez 3 mężczyzn, którzy siłą wdarli się nocą do domu i maczetą odrąbali jej rękę.

Podróżniczka zdecydowała się na adopcję dziewczynki

Wojciechowska usłyszała jej historię podróżując po Tanzanii i postanowiła pomóc dziewczynie. Adopcja przebiega na odległość. Podróżniczka wspiera swoją adoptowaną córkę finansowo, dzięki czemu jej życie diametralnie się zmieniło, a jego jakość znacznie wzrosła. Kobieta stara się także regularnie odwiedzać swoją podopieczną. Kabula nie marnuje szansy i rozpoczęła studia prawnicze dzięki pomocy Polki. W przyszłości pragnie pomagać innym, którzy znajdują się w podobnej sytuacji. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

Dziś Międzynarodowy Dzień Świadomości nt. Albinizmu. Kabula 💙 #kabula #albino #albinism 📷 @arcimarek

Post udostępniony przez Martyna Wojciechowska (@martyna.world)

Źródło: fakt.pl, popularne.pl | Fotografie: imgur.com