Ostatnia stylizacja Dominiki Gwit wywołała burzę. Ludzie nie zostawili na niej suchej nitki

Dominika Gwit to polska aktorka, dziennikarka i pisarka, która w polskim show biznesie zaistniała za sprawą nadwagi i walki z nią – dwa lata temu zrzuciła 50 kg. Teraz zmieniła swoje podejście i to o 180 stopni. Aktualnie celebrytka zapewnia, że wyzbyła się kompleksów i czuje się świetnie we własnym ciele.

To dzięki niemu zrozumiała, że jest piękną kobietą

Jak twierdzi Dominika, sporą zasługę w tym, że akceptuje to, jak wygląda, ma jej mąż, Wojciech Dunaszewski. To dzięki niemu podobno zrozumiała, że jest piękną i wartościową kobietą, a rozmiar ubrań, jaki nosi, nie ma w tym przypadku znaczenia. Rozmiar może i nie, ale nie zapominajmy, że nie wszystkie ubrania będą prezentować się na niej dobrze.

Kreacja, która zwróciła uwagę innych

W środę aktorka przyszła na pokaz w żółtej, powłóczystej sukni z falbanami, którą zaprojektowała Marta Banaszek. Spod kreacji wystawały jedynie głowa i ramiona Dominiki. Aktorka zwróciła na siebie uwagę wielu. Nie pomógł nawet uśmiech.

Ciekawe ile metrów kwadratowych materiału poszło…

Matko bosko jajeczna

To jest po prostu straszne!!!! Niech jej ktos pomoże!!! – czytamy w komentarzach

A Ty co myślisz o stylizacji Gwit?

Źródło: pudelek.pl, instagram.com | Fotografie: instagram.com