Zamieściła poruszający post o śmierci córki. Dzień później znaleziono ją martwą

14 września pod Canterbury doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego na miejscu zginęła 18-letnia Casey Hood, a jej 27-letnia koleżanka odeszła po kilku dniach w szpitalu.

Natalie Hood, mama nastolatki, nie mogła się pogodzić ze śmiercią ukochanego dziecka

Najprawdopodobniej autem kierował mężczyzna, będący pod wpływem alkoholu. Matka podzieliła się na Facebooku rozdzierającym serce wpisem, w którym apeluje do innych o rozwagę i dzieli się tym, jak bardzo źle się czuje po tym, co ją spotkało.

Hello everyone…With all that’s happened over this weekend… I will be looking at doing an event for the passing of my…

Publiée par Andrea Harkin sur Lundi 17 septembre 2018

Nikt nawet nie przypuszczał, że kolejne nieszczęście dosięgnie tę rodzinę już następnego dnia

Dziękuję za dobre słowa, modlitwy i wspomnienia mojeo dziecka… Ja teraz siedzę i nie mogę sobie wyobrazić, że już nigdy jej nie zobaczę, nie poczuję jej obecności… Dzieci, proszę, bawcie się bezpiecznie, nie wsiadajcie do samochodu z pijanym kierowcą

Chciałabym tylko odzyskać moją córeczkę…

To były ostatnie słowa, które Natalie napisała. Kilka godzin po tym przejmującym poście… zmarła. Jej najbliżsi mówią, że nie była w stanie poradzić sobie z bólem, który ją dosięgnął.

Pod ich wspólnym zdjęciem pojawiły się słowa

Ten weekend był druzgocący dla wszystkich. Dwie piękne dusze zabrane w tak krótkim czasie. Szczerze mówiąc jestem tak zagubiony w słowach, po prostu nie mogę w to uwierzyć

Pokój ich duszom…

Źródło: facebook.com, facebook.com | Fotografie: facebook.com, facebook.com