4-miesięczne dziecko z pękniętą czaszką trafiło do szpitala. Rodzice przyglądali się jak cierpi

Cała sytuacja rozegrała się w nocy, z piątku na sobotę – 21 lipca. Policjanci otrzymali zawiadomienie od sąsiadów, dotyczące zagłuszania ciszy i spokoju. Funkcjonariusze pojechali na interwencję do jednego z mieszkań w bloku w Zielonej Górze, przy ul. Anieli Krzywoń.

Podczas interwencji policjanci zauważyli maleńkie dziecko. Nietypowe zachowanie maluszka zwróciło ich uwagę – mówi podinspektor Małgorzata Barska z biura prasowego zielonogórskiej policji

4-miesięczne dziecko z pękniętą czaszką trafiło do szpitala. Rodzice przyglądali się jak cierpiUdostępnij

Obrażenia dziecka

W mieszkaniu znajdowała się para 30-latków i znajomi. Nikt nie potrafił wyjaśnić, skąd pochodzą obrażenia na główce 4-miesięcznego dziecka. Funkcjonariusze wezwali na miejsce pogotowie. Niemowlę przewieziono do szpitala w Gorzowie. Jego stan jest ciężki. Ma m.in. połamane kości czaszki. Lekarze podejrzewają, że mógł zostać pobity.

Rodzice pod wpływem alkoholu

Matka i ojciec dziecka zostali zatrzymani. Ojciec miał we krwi 0,6 promila alkoholu, a matka aż 3 promile. Oboje zeznali, że podczas szarpaniny niemowlę wypadło im na chodnik. O zdarzeniu został już powiadomiony sąd rodzinny. Aktualnie trwa śledztwo w tej sprawie.

Zdjęcie zamieszczone w artykule ma wyłącznie charakter poglądowy

Źródło: gazetalubuska.pl, fakt.pl | Fotografie: commons.wikimedia.org