Na oczach chłopca przejechała po jego piesku. Zamiast zatrzymać się, dodała jeszcze gazu

W czwartek w Nowym Porcie w Gdańsku doszło do okropnego zdarzenia, o którym szerzej opowiedział polityk, Łukasz Hamadyk. Mężczyzna zbierał podpisy za poparciem jego komitetu, gdy w jednej chwili doszło do czegoś przerażającego.

Wczoraj zbieraliśmy w Nowym Porcie podpisy za poparciem naszego komitetu. Wspólnie z kolegą Dobrosławem Bieleckim byliśmy w jednym ze sklepów. I nagle usłyszeliśmy, że coś się stało na ulicy. Takiego płaczu dziecka nigdy nie słyszałem

Kobieta kierująca autem przejechała psa. Szczeniaczek nie miał szans na przeżycie. Chłopczyk, który był z pieskiem, wziął na ręce nieżyjącego przyjaciela i zaniósł go na chodnik…

Ci, którzy widzieli zdarzenie, mówią, że nigdy nie zapomną tego widoku. Przerażony chłopiec, na oczach którego odszedł jego czworonożny przyjaciel, zanosił się od płaczu.

‼️Udostępniamy‼️Mamy Cię‼️Nam nie uciekniesz‼️Nie uciekniesz przed sprawiedliwością‼️Polecam dobrowolne zgłoszenie się…

Publiée par Łukasz Hamadyk sur Vendredi 14 septembre 2018

Kobieta uciekła z miejsca wypadku

Hamadyk zeznaje, że kobieta nie tylko uciekła, ale jeszcze celowo dodała gazu. Razem z kolegą jeszcze próbował gonić samochód, ale nie mieli szansy. Wszyscy świadkowie są zbulwersowani tym, co się wydarzyło.

Nowy Port to taka dzielnica, gdzie niemalże nie ma kamer. Ale akurat w tym rejonie jest monitoring z pobliskich sklepów. Widać, że jest to jasna toyota i że początek rejestracji to GKA

Polityk na swoim profilu na Facebooku dodał zdjęcie z przerażającego zdarzenia

Trwają poszukiwania kobiety, która nie tylko uciekła, ale przede wszystkim nie przejęła się losem psa i chłopczyka, który omal sam nie wpadł pod koła. Z rodziną dziecka polityk ma cały czas kontakt i zapewnia, że znajdą sprawczynię.

Publiée par Dobrosław Bielecki sur Vendredi 14 septembre 2018

Brak słów na takie zachowanie…

Źródło: facebook.com | Fotografie: facebook.com