Anonimowo poprosiła sąsiadkę, aby ciszej współżyła. Ona odpisała jej w bardzo wulgarny sposób

Z sąsiadami podobno dobrze jest żyć w zgodzie, aby mieli na uwadze to, czy ktoś niepowołany kręci się koło naszego mieszkania. Niestety, nie zawsze można trafić na ludzi, którzy są serdeczni wobec nas i chcą się z nami przyjaźnić.

Pani Halina napisała do nas wiadomość, w której dzieli się tym, co napisała do niej sąsiadka

Zobaczcie tylko, jaką dostałam odpowiedź od sąsiadki, której delikatnie zwróciłam uwagę, że zbyt głośno współżyje. Wcale nie napisałam jej imienia ani nazwiska, tylko zwróciłam ogólnie uwagę, że ktoś z naszego bloku bardzo głośno współżyje i prosiłam o odrobinę spokoju nocą, ponieważ wstaję rano do pracy i potrzebuję się wyspać.

Anonimowo poprosiła sąsiadkę, aby ciszej współżyła. Ona odpisała jej w bardzo wulgarny sposóbUdostępnij

A ta baba, bo inaczej powiedzieć nie mogę, odpisała bezpośrednio do mnie na kartce, pisząc, że muszę mieć bardzo przykre życie skoro coś takiego mnie drażni i że przydałaby mi się odrobina rozrywki, bo widocznie jestem sfrustrowana tym, że żaden facet mnie nie chce. Dodała także, że to nie jest dziwne, bo jestem paskudą. Jakim prawem ktoś w ogóle pisze do mnie takie rzeczy? Zwróciłam tylko delikatnie uwagę, a dostałam taką odpowiedź. To mi się nie mieści w głowie!

Czy tak ostro powinna zareagować?

Fotografie: popularne.pl