Tuż po porodzie mąż oznajmił jej, że odchodzi. „Urodziłaś wadliwe dziecko!”

Malutka Hannah przyszła na świat z Zespołem Downa, trzema dziurami w sercu oraz podejrzeniem leukemii. Kiedy jej tata zobaczył ją i dowiedział się, że jest chora, nie martwił się tym, czy przeżyje… Choć brzmi to naprawdę smutno i przerażająco, to on zastanawiał się nad tym, „co ludzie powiedzą”.

„Wadliwa” córeczka

Mama dziewczynki, Stephanie, w rozmowie z portalem Independent Journal, szczerze opowiedziała o tym, jak na dziewczynkę zareagował jej mąż.

Denerwował się, że ludzie będą sobie stroić z nas żarty i powiedział: Będą na mnie patrzeć i mnie o to obwiniać. Nie chciał, żeby ludzie się nam przyglądali i nam współczuli. Mówił tak głupie rzeczy, że nie pomyślelibyście, że rodzic może coś takiego powiedzieć. Nie był dumny z Hannah i nazwał ją wadliwą

Zostawił je

To jednak nie wszystko. Mężczyzna nie wytrzymał presji. Choroba córki przytłoczyła go i już po pięciu dniach od jej narodzin po prostu odszedł. Do tej pory nie daje znaku życia.

Czułam się porzucona. Jakby wszystko, co działo się do tego czasu, w tym nasze małżeństwo, było kłamstwem. Czułam jakbyśmy były z Hannah łatwe do zastąpienia, bo ona nie była dla niego wystarczająco dobra, bo nie była idealna

Odnalazła w sobie siłę

Stephanie po tym, co przeszła, zupełnie straciła zaufanie do mężczyzn i nie ma póki co zamiaru z nikim się wiązać. Od czasu narodzin córeczki odkryła za to w sobie talent i pasję do fotografii. Właśnie z niej uczyniła swój sposób na życie

Postanowiła założyć firmę fotograficzną o nazwie Paperdolls Photography. Teraz specjalizuje się w robieniu najpiękniejszych sesji fotograficznych osobom niepełnosprawnym.

Ci ludzie także zakładają swoje rodziny, są niezależni – chcę żeby byli częścią społeczeństwa, a nie byli pomijani ze względu na swoje niepełnosprawności. (…) Co by było gdyby Zespół Downa nazywał się Syndromem Cudu, albo Niezwykłym Syndromem? To Całkowicie zmieniłoby obraz rzeczy

„Oni są cudowni!

Stephanie chce zrobić wszystko, co w jej mocy, aby ludzie patrząc na osoby ciepiące na Zespół Downa, zobaczyli w nich to, co ona.

Te zdjęcia są uniwersalne i zrozumiałe w każdym języku. Mówią: Tak, różnię się od ciebie, ale nadal jestem piękny. Tak samo, jak ty mam cele i marzenia. Zasługuję na życiową szansę, jaką masz ty. Zasługuję na bycie sobą

Ze wszystkich sił trzymamy kciuki za te dwie panie! ❤