„Miała 1,5 promila alkoholu we krwi”. Monika „Esmeralda” G. usłyszała zarzuty

Znana wszystkim jedna z sióstr, o których zrobiło się głośno prawie rok temu, brała udział w wypadku samochodowym. Wjechała w mur na warszawskiej Pradze. Świadkowie, którzy wówczas zebrali się wokół samochodu, wyznali, że Monika „Esmeralda” G. musiała być pod wpływem alkoholu.

Nikt nie zginął, a Esmeralda trafiła do szpitala. Sprawa jednak nie ucichła, a była na językach ludzi przez długie miesiące

W dniu dzisiejszym rzecznik warszawskiej prokuratury w rozmowie z Radiem Zet powiedział:

Podejrzana usłyszała w piątek zarzut z artykułu 178a Kodeksu karego, który dotyczy prowadzenia pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Miała 1,5 promila alkoholu we krwi. Podejrzana w szpitalu brała leki, te powodowały, że we krwi pojawiły się substancje podobne do środków odurzających. Jednak w opinii biegłego, te, pod wpływem których była podejrzana, nie były spożywane w celach leczniczych

„Miała 1,5 promila alkoholu we krwi”. Monika „Esmeralda” G. usłyszała zarzutyUdostępnij

Celebrytka przyznała się do winy. „Wyraziła skruchę oraz chęć dobrowolnego poddania się karze”

Prokurator dodaje: „To jednak nie koniec postępowania. Pojawiły się wątpliwości co do poczytalności G. w momencie popełniania czynu. Zlecono badania psychiatryczne”.

Grożą jej dwa lata pozbawienia wolności

Źródło: tvnwarszawa.tvn24.pl, wiadomosci.radiozet.pl | Fotografie: instagram.com